Zwrot opłat półkowych.

Z jednej strony większość dostawców dąży do zawarcia umowy z siecią handlową, która umożliwi dotarcie do większej liczby klientów. Z drugiej strony, każdy chyba dostawca, który podjął współpracę z klientem sieciowym, ma świadomość trudności wynikających z dominującej pozycji klienta. Jednym z takich istotnych problemów są tzw. opłaty półkowe – narzucane w różnej formie przez sieć na dostawców. Zastanówmy się więc czy opłaty takie są dopuszczalne i jakie kroki podjąć może dostawca, który uważa, że opłata narzucona przez sieć jest nadużyciem:

  • Czym jest tzw. opłata półkowa? Opłaty te przybierają rozmaitą postać. Mówiąc o opłatach półkowych rozumiemy różne opłaty dodatkowe narzucone przez odbiorcę na dostawcę w zamian za przyjęcie towarów dostawcy do sprzedaży. Najczęściej stosowanymi są: opłaty za ekspozycję towarów (sprowadzające się często do tego, że towar w ogóle znajdzie się na półce, a niekoniecznie zostanie wyeksponowany na jakimś prominentnym miejscu), opłaty za umieszczenie informacji o towarze w gazetce reklamowej sieci, opłaty za nadawanie informacji o towarze przez węzeł radiowy w markecie, bonusy/rabaty posprzedażowe dla sieci w zamian za zamówienie towaru o określonej wartości. Ukrytą (lepiej lub gorzej) podstawą do nałożenia tych opłat jest niemal zawsze przyjęcie towaru dostawcy do sprzedaży w punktach handlowych należących do sieci.

  • Czy opłaty półkowe są dozwolone? NIE. Zgodnie z art. 6 ust.1 pkt 5) ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów zakazane jest uzależnienie zawarcia umowy od przyjęcia lub spełnienia przez drugą stronę innego świadczenia, niemającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z przedmiotem umowy. Zakazu tego nie stosuje się zawsze (uzależnione jest to przede wszystkim od udziału stron w rynku właściwym). Podobne i dalej idące zakazy przewidziane został w art. 9 ust.1 i ust.2 pkt 1, 4 i 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Zastosowanie tych zapisów uzależnione jest jednak od tego, czy sieć posiada pozycję dominującą na rynku, wykazanie czego może być natomiast trudne. W praktyce więc, ochrona prawna przewidziana ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów może okazać się iluzoryczna. Znacznie lepszą metodą walki z opłatami półkowymi jest w związku z powyższym ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Po pierwsze, art. 3 ust.1 ustawy wskazuje, że czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Przede wszystkim natomiast, zgodnie z art. 15 ust.1 ustawy, czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku, m.in. poprzez pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży (art. 15 ust.1 pkt 4 ustawy). Zapis ten stanowczo przesądza o niedopuszczalności stosowania tzw. opłat półkowych. W orzecznictwie sądów podkreśla się, że aby opłata pobierana od dostawcy przez odbiorcę była dopuszczalna, musi ona zostać pobrana za usługę dobrowolnie zleconą przez dostawcę (przy czym dobrowolność nie może być iluzoryczna), faktycznie wykonaną oraz ekwiwalentną (odpowiadającą wartości opłaty).

  • Co zrobić może dostawca? Art. 18 ust.1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji przewiduje szereg uprawnień dla przedsiębiorcy, którego interes został naruszony lub choćby zagrożony w wyniku dokonania czynu nieuczciwej konkurencji. Po pierwsze, zgodnie z art. 18 ust.1 pkt 4) ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, poszkodowany przedsiębiorca może żądać naprawienia szkody na zasadach ogólnych, może więc dochodzić odszkodowania od sieci handlowej, która poprzez czyn nieuczciwej konkurencji wyrządziła mu szkodę. Przede wszystkim natomiast, zgodnie z art. 18 ust.1 pkt 5) ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, pokrzywdzony przedsiębiorca może żądać wydania przez sieć handlową bezpodstawnie uzyskanych korzyści – czyli bezpodstawnie pobranych opłat. Dwa w/w przepisy, w szczególności drugi z nich, stanowią podstawowy środek umożliwiający pokrzywdzonym dostawcom walkę o odzyskanie nienależnie uiszczonych opłat półkowych.

  • Co na to sądy? Sieci handlowe starają się oczywiście tak regulować umowne zasady uiszczania opłat półkowych, by mogły one zostać uznane za różnego rodzaju dozwolone opłaty marketingowe/reklamowe. Bogate i coraz bardziej konsekwentne orzecznictwo sądów pokazuje jednak, iż wielokrotnie zabiegi takie uznawane były przez sądy za nieskuteczne a wydawane przez sądy wyroki nakazywały zwrot bezpodstawnie pobranych opłat półkowych. O bezprawności praktyk sieci handlowych przesądzały m.in.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 r., sygn. II CK 378/05, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2008 r., sygn. III CSK 23/08, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10 grudnia 2008 r., sygn. I ACa 1024/08, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 02 czerwca 2010 r., sygn. I ACa 294/10, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 17 stycznia 2013 r., sygn. I ACa 938/12, wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 13 marca 2013 r., sygn. I ACa 48/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 22 stycznia 2014 r., sygn. I ACa 1135/13, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2014 r., sygn. I CSK 236/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22 lipca 2014 r., sygn. I ACa 142/14, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2015 r., sygn. III CSK 244/14. Szereg przywołanych powyżej wyroków pokazuje, iż dostawcy nie stoją na przegranej pozycji jeśli chodzi o ubieganie się o zwrot nienależnie uiszczonych opłat półkowych.

Wpisy powiązane:

Niedozwolone postanowienia umowne.

Przygotowanie umowy - najczęstsze błędy.

Data publikacji: 06.08.2018.

radca prawny Paweł Borek | radca prawny Krzysztof Doliński

Obsługa prawna firmy | Poznań, Warszawa, Bydgoszcz