W trzeciej odsłonie porównania egzekucji komorniczej z upadłością konsumencką uzupełniająco przedstawię dalsze korzyści związane z tą ostatnią procedurą. Przedstawione w niniejszym wpisie argumenty powinny zachęcić osoby zmagające się z niewypłacalnością do podjęcia aktywnych działań zmierzających do oddłużenia.

Odsetki stop!

Obok kosztów postępowania dłużnicy chcący biernie znosić egzekucje komorniczą powinni pomyśleć o wciąż naliczanych w jej trakcie odsetkach ustawowych za opóźnienie. Zgodnie z ar. 481 § 1 Kodeksu cywilnego „Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”. W myśl § 2 cytowanego przepisu dłużnik jest zobowiązany do zapłaty odsetek wg stopy ustawowo określonej (gdy innej nie zastrzeżono w umowie). Odsetki za opóźnienie wynoszą obecnie 8% w skali roku, a do 22 grudnia 2014 r. wynosiły 13%. Często się zdarza, że w umowie kredytu czy pożyczki bank zastrzega sobie prawo naliczania odsetek za opóźnienie w wysokości wyższej niż ustawowa.

Pamiętać należy, że odsetki za opóźnienie nie są jedynym prawnie dopuszczalnym rodzajem odsetek. Wyróżnić musimy tu także odsetki kapitałowe, liczone od wartości udzielonego dłużnikowi kapitału (np. odsetki od kredytu hipotecznego). Wysokość tych odsetek została ograniczona przez ustawodawcę – zgodnie bowiem z art. 359 § 2(1) "Maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (odsetki maksymalne)". Obecnie wysokość odsetek maksymalnych wynosi 10% w skali roku. Odsetki są naliczane od kwoty należności głównej aż do dnia faktycznej zapłaty należności. Jeżeli zatem dłużnik nie reguluje długu ani w postępowaniu sądowym ani egzekucyjnym, to kwota zadłużenia wynikająca z odsetek stale się powiększa. Znów zatem odzywa się ryzyko popadnięcia w spiralę zadłużeniową.

Odmiennie sytuacja wygląda w przypadku ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej przerywa spirale zadłużeniową. Zgodnie bowiem z art. 92 ust. 1 Prawa upadłościowego (dalej Pr. up. "Z masy upadłości mogą być zaspokojone odsetki od wierzytelności, należne od upadłego, za okres do dnia ogłoszenia upadłości". Oznacza to, że naliczanie odsetek kapitałowych i za opóźnienie ulega zatrzymaniu z dniem ogłoszenia upadłości. Po jej ogłoszeniu upadły nie musi się już martwić, że jego zadłużenie będzie się zwiększać (tak jak to ma miejsce w postępowaniu egzekucyjnym).

Ustawodawca przewidział jednak pewien wyjątek od tej korzystnej dla dłużników reguły. Otóż zgodnie z art. 92 ust. 2 Pr. up. "Wstrzymanie naliczania odsetek nie dotyczy odsetek od wierzytelności zabezpieczonych hipoteką, wpisem w rejestrze, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym albo hipoteką morską. Odsetki te mogą być zaspokojone tylko z przedmiotu zabezpieczenia". W praktyce więc zadłużony konsument będzie musiał się liczyć z naliczaniem odsetek od kredytu hipotecznego, ale i tak pozostałe odsetki, w tym za opóźnienie nie będą już naliczane. Ponadto wierzytelność wynikająca z odsetek ustawowych może zostać pokryta tylko z przedmiotu zabezpieczenia. Tak więc jeśli uzyskane przez syndyka środki pochodzące ze sprzedaży nieruchomości zabezpieczonej hipoteką nie wystarczą na pokrycie odsetek hipotecznych, to dłużnik nie będzie musiał ich spłacać.

Całkowite oddłużenie.

Zasadniczą zaletą ogłoszenia upadłości przez konsumenta jest możliwość jego całkowitego oddłużenia na mocy postanowienia sądu. Takiej możliwości rzecz jasna nie daje postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika. Organ egzekucyjny ma obowiązek tak długo prowadzić postępowanie aż wyegzekwuje wszystkie należności stwierdzone wyrokiem sądu wraz z należnościami powstałymi w toku egzekwowania roszczenia. W razie gdyby egzekucja okazała się bezskuteczna na skutek braku majątku po stronie dłużnika, komornik wprawdzie umorzy postępowanie, lecz umorzenie postępowania egzekucyjnego nie spowoduje wygaśnięcia nieściągniętego zadłużenia. Oznacza to, że dług nadal będzie ciążył na zadłużonym, a wierzyciel za kilka miesięcy lub nawet lat (licząc od dnia uprawomocnienia się postanowienia komornika o umorzeniu postępowania) znów będzie mógł złożyć wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, co zobliguje komornika do podjęcia czynności zmierzających do wyegzekwowania zadłużenia.

Inaczej rzecz się ma w przypadku upadłości konsumenckiej. Zgodnie z art. 49121 ust. 1 Pr. up. Po wykonaniu przez upadłego obowiązków określonych w planie spłaty wierzycieli sąd wydaje postanowienie o stwierdzeniu wykonania planu spłaty wierzycieli i umorzeniu zobowiązań upadłego powstałych przed dniem ogłoszenia upadłości i niewykonanych w wyniku wykonania planu spłaty wierzycieli. Orzeczenie sądu upadłościowego powoduje wygaśnięcie niespłaconych zobowiązań upadłego i to bez względu na źródło ich powstania. Oznacza to, że sąd może strząsnąć z upadłego zarówno długi o charakterze prywatnoprawnym (wynikające z umów, np. z bankami), jak również publicznoprawnym (podatki, składki należne na rzecz ZUS itp.). Jak słusznie podnosi w swej publikacji R. Adamus wskutek postanowienia sądu wydanego w oparciu o wyżej wskazaną normę prawną wierzyciele zostają niejako „wywłaszczeni” z posiadanych przez siebie wierzytelności niezaspokojonych przez likwidację masy upadłości ani przez wykonanie planu spłaty (R. Adamus, "Nowa upadłość konsumencka. Poradnik praktyczny", str. 143, Wydawnictwo Difin, Warszawa 2015).

Naturalnym skutkiem oddłużenia jest zakaz wszczynania – po wydaniu postanowienia o umorzeniu niespłaconych zobowiązań upadłego – postępowania egzekucyjnego wobec umorzonych zobowiązań. Zakaz ten jasno wynika z treści art. 49121 ust. 3 Pr. up. Upadłość konsumencka i pozytywne jej zakończenie z punktu widzenia interesów zadłużonego konsumenta wyklucza zatem tryb egzekucyjny.

Podsumowanie

Z zaprezentowanego w trzech częściach artykułu [Upadłość czy egzekucja - co ma wybrać dłużnik? Część 1 oraz Upadłość czy egzekucja - co ma wybrać dłużnik? Część 2] ukazującego porównanie postępowania egzekucyjnego i upadłościowego z udziałem dłużnika-konsumenta nietrudno wskazać która z procedur jest bardziej korzystna dla zadłużonych. Obowiązujące od niespełna pięciu miesięcy przepisy ułatwiające osobom niewypłacalnym strząśnięcie długów należy ocenić pozytywnie, zwłaszcza, że wprowadzone przepisy uniemożliwiają ogłaszanie upadłości tylko rzetelnym dłużnikom (o tym szerzej w kolejnych artykułach niniejszego bloga). Ten krok legislacyjny naszego ustawodawcy może nie jest reformą na miarę dokonań Solona w starożytnej Grecji i wprowadzonej przez niego w 594 r. p.n.e. sejsachteji, jednak w porównaniu z obowiązującymi do 30 grudnia 2014 r. przepisami o upadłości konsumenckiej mamy do czynienia z prawdziwą rewolucją.


radca prawny Paweł Borek | tel. 510 551 991 | This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

Kancelaria prawna Poznań

Upadłość konsumencka Poznań, Warszawa, Wrocław, Bydgoszcz