WSPARCIE PRAWNE DLA PRZEDSIĘBIORCÓW W CZASACH KRYZYSU

Prowadzenie biznesu zawsze wiąże się z ryzykiem. Im większy biznes, tym wyższe ryzyko – wyższe są bowiem stałe koszty prowadzenia działalności, wynikające chociażby z konieczności opłacenia wynagrodzeń pracowników i współpracowników, wysokich kosztów najmu, leasingu, konieczności spłaty zaciągniętych kredytów itd.

Ryzyko niewypłacalności przedsiębiorcy rośnie wraz z destabilizacją sytuacji gospodarczej. Obecnie mamy do czynienia właśnie z taką sytuacją. Pandemia wirusa SARS CoV-2 istotnie wpływa na wyhamowanie światowej gospodarki. Pękają kolejne ogniwa łańcuchów logistycznych, z powodu kwarantanny zawieszają lub ograniczają działalność kolejni dostawcy, spadki na giełdzie są największe od dziesięcioleci, a złoty traci gwałtownie w stosunku do innych walut. W efekcie wszystko przekłada się na utratę płynności finansowej przez przedsiębiorców. Koronawirus powoduje zamrożenie gospodarki, a ogłoszony niedawno projekt rządowego pakietu pomocowego dla biznesu (tzw. tarczy antykryzysowej) w bardzo skromnym zakresie odpowiada na potrzeby przedsiębiorców. Tymczasem brak przychodów skutkuje brakiem możliwości regulowania zobowiązań, co z kolei wywołuje poważne konsekwencje prawne jak np. obowiązek ogłoszenia upadłości.

Jak winna zareagować osoba prowadząca biznes, na której spoczywają obowiązki regulowania wynagrodzeń pracowników i zleceniobiorców, danin publicznych (podatków i składek ZUS), należności dostawców usług (np. opłaty za media lub czynsz), rat kredytowych i leasingowych, a nadto obowiązek realizacji umów zawartych z klientami?

W czasach kryzysu szybkość podjęcia decyzji przez przedsiębiorców odnośnie działań restrukturyzacyjnych może uchronić przedsiębiorstwo przed najgorszym – jego upadłością lub likwidacją. W sukurs temu przychodzą faktyczne i prawne rozwiązania, które opisujemy poniżej. W chwili obecnej należy być przygotowanym na każdy z poniższych scenariuszy::

  • Restrukturyzacja nieformalna – polega na podjęciu działań zmierzających do uniknięcia upadłości i likwidacji firmy bez angażowania sądu oraz doradcy restrukturyzacyjnego, przy zachowaniu przez przedsiębiorcę pełnej kontroli nad jego majątkiem i strukturami. Ten wariant jest najbardziej pożądanym, ale możliwy jest w zasadzie tylko na samym początku wystąpienia symptomów kryzysu. Dlatego też wymaga wdrożenia w jak szybszym tempie, by uniknąć przechodzenia do kolejnych etapów wiążących się z utratą przez przedsiębiorcę pełnej kontroli nad jego własnym losem. Wśród działań usprawniających funkcjonowanie firmy w czasie zastoju należy w pierwszej kolejności rozpocząć negocjacje z pracownikami i współpracownikami, dostawcami usług i klientami, których celem będzie poczynienie niezbędnych oszczędności, co przy nawet niewielkim wsparciu banków i rządu pozwoliłoby zminimalizować skutki utraty płynności oraz uniknąć powstania stanu niewypłacalności, który obliguje do złożenia wniosku o upadłość.

  • Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego – to działanie bardziej zaawansowane i wymagające już podjęcia formalnych kroków z udziałem doradcy restrukturyzacyjnego oraz sądu. Podobnie jak ma to miejsce w wypadku restrukturyzacji nieformalnej, opcja ta ma na celu uniknięcie upadłości i likwidacji przedsiębiorstwa, jednak wchodzi w grę, gdy przedsiębiorca posiada już wymagalne zobowiązania (np. zalega z wypłatą pensji pracowniczych czy należności dostawców towarów i usług) i nie ma widoków na ich rychłe uregulowanie, gdyż na przykład przychody są wciąż zbyt niskie. Wówczas aktualizuje się potrzeba inicjowania postępowania sądowego, którego celem będzie zawarcie układu z wierzycielami pod auspicjami sądu i nadzorcy sądowego bądź zarządcy. Często, podejmując ten krok, z ostrożności należy równocześnie złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy. Prawo przewiduje aż 4 tryby postępowania restrukturyzacyjnego, a mianowicie:

    • postępowanie o zatwierdzenie układu – w tym wariancie dłużnik zawiera z doradcą restrukturyzacyjnym umowę o sprawowanie nadzoru nad przebiegiem postępowania, samodzielnie i poza sądem zbiera głosy wierzycieli nad proponowanym przez siebie układem, a następnie składa do sądu wniosek o zatwierdzenie układu (opłata sądowa od wniosku wynosi 1000 zł). Poparcie ze strony wierzycieli jest oczywiście kluczowe dla powodzenia tej opcji, a suma spornych wierzytelności nie może przekraczać 15%;

    • przyspieszone postępowanie układowe – stanowi bardzo popularny wariant proceduralny, bowiem tempo jego przebiegu zachęca do skorzystania z tego rozwiązania. To postępowanie ma już charakter sądowy, a ustanowiony przez sąd nadzorca ogranicza swobodę działań przedsiębiorcy (dla czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu wymagana jest zgoda nadzorcy) – i w tym wypadku suma spornych wierzytelności nie może przekraczać 15%; otwarcie postępowania powoduje z mocy prawa zawieszenie ewentualnie toczących się postępowań egzekucyjnych, co jest niewątpliwie plusem tego rozwiązania, minusem zaś jest obowiązek uiszczenia zaliczki na koszty postępowania (obecnie 5 148,07 zł);

    • postępowanie układowe – to także rodzaj postępowania o sądowym charakterze, gdzie ustanawia się nadzorcę sądowego, wobec czego działania przedsiębiorcy są podobnie skrępowane jak w wypadku przyspieszonego postępowania. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich rodzajów postępowań suma wierzytelności spornych dłużnika musi przekraczać 15% sumy wierzytelności uprawniających do głosowania nad układem; otwarcie postępowania powoduje z mocy prawa zawieszenie ewentualnie toczących się postępowań egzekucyjnych – w wypadku tego postępowania uiszczenie zaliczki na koszty postępowania nie jest obowiązkowe, choć sąd może zobowiązać przedsiębiorcę do jej pokrycia;;

    • postępowanie sanacyjne – ten rodzaj postępowania poniekąd przypomina już postępowanie upadłościowe, bowiem swoboda przedsiębiorcy jest jeszcze mocniej ograniczona niż ma to miejsce w wypadku w/w postępowań restrukturyzacyjnych. W postępowaniu tym ustanawia się zarządcę, a sanowany przedsiębiorca może nawet zostać pozbawiony prawa do wykonywania zarządu nad własnym przedsiębiorstwem. Istotą tego postępowania są działania sanacyjne, dające m.in. legalną redukcję zatrudnienia na większą skalę – otwarcie tego postępowania także powoduje zawieszenie postępowania egzekucyjnego z mocy prawa, a uiszczenie zaliczki na koszty postępowania może mieć miejsce jeśli sąd tak postanowi. W praktyce postępowanie to poprzedza często upadłość przedsiębiorcy.

  • Ogłoszenie upadłości – jest to rozwiązanie dla przedsiębiorców, którzy przekroczyli przysłowiowy Rubikon i których biznesów nie da się już uratować – z uwagi na skalę zadłużenia i brak perspektyw uzyskania przychodów. Wyjątkowo tylko można zawrzeć układ w postępowaniu upadłościowym, gdy zrodzi się perspektywa porozumienia z wierzycielami, co w praktyce rzadko ma miejsce. Istota postępowania upadłościowego sprowadza się do zbiorowego rozliczenia się z wierzycielami, a następnie likwidacji przedsiębiorcy niebędącego osobą fizyczną, a w wypadku osób fizycznych (częściowego) umorzenia zobowiązań. W praktyce często zapomina się o tym, że zgłoszenie się przedsiębiorcy do upadłości w wyznaczonym terminie (30 dni od zaistnienia niewypłacalności – w uproszczeniu po upływie trzeciego miesiąca zalegania z płatnościami wobec co najmniej dwóch wierzycieli) jest obowiązkiem prawnym zagrożonym nie tylko odpowiedzialnością odszkodowawczą (art. 21 ust. 3 PrUp) i orzeczeniem zakazu prowadzenia działalności gospodarczej (art. 373 ust. 1 PrUp), ale także – w wypadku członków zarządu spółek kapitałowych – sankcją karną do roku pozbawienia wolności (art. 586 KSH). Stąd tak ważne jest szybkie podejmowanie działań restrukturyzacyjnych opisanych powyżej. Ogłoszenie upadłości przez przedsiębiorcę obwarowane jest jednak posiadaniem majątku wystarczającego na choćby częściowe zaspokojenie wierzycieli, a nie tylko na pokrycie kosztów postępowania (tzw. ubóstwo masy), stąd przedsiębiorcy będący osobami fizycznymi winni rozważyć możliwość ogłoszenia upadłości konsumenckiej, która nie wymaga posiadania majątku, a ponadto wiąże się z niższymi kosztami jej przeprowadzenia (wnosząc o upadłość przedsiębiorca musi uiścić opłatę sądową do wniosku w kwocie 1000 zł oraz zaliczkę na koszty obecnie wynoszącą 5 148,07 zł). Ogłoszenie upadłości zawsze wiąże się z ustanowieniem syndyka, a także utratą zarządu nad przedsiębiorstwem, którego przeznaczeniem jest likwidacja (masy upadłości).

  • Likwidacja przedsiębiorcy (spółki) – w wypadku osób prowadzących jednoosobowo działalność gospodarczą to decyzja najprostsza, gdyż bez względu na to czy posiadam długi czy też nie „mogę zamknąć firmę” poprzez wykreślenie się z CEIDG (ewentualnie mogę z tym poczekać do czasu upływu okresów wypowiedzenia umów o pracę itp.). Następnie zadłużony przedsiębiorca będzie mógł ogłosić upadłość konsumencką. W każdym razie nie wystąpi tutaj problem likwidacji jako czasochłonnej procedury. Inaczej jest w wypadku likwidacji spółek, spółdzielni, fundacji czy stowarzyszeń – w wypadku tych podmiotów likwidację należy zgłosić do sądu i dopiero po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego uzyskuje się postanowienie sądu o wykreśleniu podmiotu z Krajowego Rejestru Sądowego. Rozwiązanie to dedykowane jest jednak w zasadzie tylko tym podmiotom, które nie posiadają zadłużenia albo są zadłużone w niewielkim stopniu, by móc w toku postępowania w całości swe długi spłacić. Nie ma bowiem możliwości likwidacji podmiotu niewypłacalnego, gdyż takowy może zostać zlikwidowany dopiero po przeprowadzeniu postępowania upadłościowego. W praktyce likwidacja przedsiębiorcy (jak i wcześniej opisana upadłość) jest krokiem towarzyszącym tworzeniu nowego, zdrowszego biznesu – budowanego często już w bardziej bezpiecznej formie prawnej i przy uwzględnieniu wcześniej popełnionych błędów.

Jak widać przedsiębiorcy mają do swej dyspozycji kilka rozwiązań, stąd każdy winien dobrać to najbardziej odpowiednie do sytuacji, w jakiej się znajduje. Nie zawsze będą się z nimi wiązać decyzje pożądane czy popularne, jednak z doświadczenia wiemy, iż w trudnych czasach zwlekanie z podjęciem takich decyzji będzie lokować przedsiębiorcę w coraz gorszej sytuacji i zmuszać do wyboru jeszcze mnie pożądanych opcji.

Służymy pomocą przedsiębiorcom potrzebującym wsparcia przy nieformalnych działaniach restrukturyzacyjnych (gdy brak zadłużenia, ale reformować trzeba), w sformalizowanych postępowaniach restrukturyzacyjnych (gdy pojawiają się już długi, a przedsiębiorcy grozi niewypłacalność) oraz w postępowaniu upadłościowym (gdy niewypłacalność stała się już faktem) – wspieramy  również w przeprowadzeniu likwidacji (gdy przedsiębiorca niebędący osobą fizyczną nie ma długów, ale też nie widzi perspektyw na dalsze funkcjonowanie). Nadto doradzamy przedsiębiorcom przy wyborze bardziej bezpiecznych niż dotychczas form prowadzenia działalności, które zapewnią ochronę majątku nawet w czasach kryzysu.

radca prawny Paweł Borek | radca prawny Krzysztof Doliński

Restrukturyzacja i upadłość firmy | Poznań, Warszawa, Bydgoszcz