OCHRONA PRAWNA SYGNALISTÓW

Jedną z najważniejszych instytucji, które wprowadzi nowa ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, jest zapewnienie ochrony prawnej tzw. sygnalistom, tj. osobom zgłaszającym istotne nieprawidłowości w organizacji podmiotu zbiorowego mogące prowadzić do popełnienia czynu zabronionego.

Ideą twórców nowej ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary jest stworzenie gwarancji poważnego traktowania informacji i podejrzeń o wystąpieniu naruszeń prawa związanych z działalnością podmiotu zbiorowego oraz zapewnienie osobom dostrzegającym i sygnalizującym potencjalne naruszenia prawa, ochrony prawnej, w szczególności przed zwolnieniem, a także innymi działaniami o represyjnym charakterze.

Zgodnie z art. 11 ust. 3 projektu ustawy „Organy podmiotu zbiorowego, a w szczególności wyznaczony organ podmiotu zbiorowego nadzorujący przestrzeganie zasad i przepisów regulujących działalność́ podmiotu, lub osoby sprawujące nadzór wewnętrzny zapewniają pracownikom, którzy zgłaszają̨ informacje, o których mowa w ust. 1, ochronę̨ co najmniej przed działaniami o charakterze represyjnym, dyskryminacją lub innymi rodzajami niesprawiedliwego traktowania”. Ustawodawca dostrzegł praktyczny problem istnienia pokusy w usuwaniu z przedsiębiorstwa lub prześladowaniu osób zgłaszających naruszenia prawa (lub podejrzenia w tym zakresie). Sygnaliści (ang. whistleblowers) mogą stać się niewygodni dla swych przełożonych niedopełniających obowiązków prawnych lub nadużywających uprawnień, stąd potrzeba prawnej regulacji ochronnej. Warto w tym miejscu odnotować, że podmiot zbiorowy winien być w stanie wykazać przestrzeganie tego obowiązku, co najlepiej można uczynić poprzez przyjęcie i wdrożenie procedury zgłaszania nieprawidłowości w przedsiębiorstwie oraz procedury antymobbingowej.

W uzasadnieniu projektu ustawy wyraźnie wskazano, iż ustawodawca winien dążyć do zapewnienia sygnalistom odpowiedniej swobody działania w zgłaszaniu nieprawidłowości poprzez eliminację podstawowych zagrożeń związanych z działalnością sygnalistów, wśród których najbardziej dotkliwym jest utrata pracy. Właśnie ochrona przed zwolnieniem jest kluczowym narzędziem ochrony prawnej. Dlatego właśnie projektuje się wprowadzenie szczególnego rodzaju uprawnień umożliwiających przeciwdziałanie negatywnym konsekwencjom wyciąganym wobec pracowników sygnalizujących nieprawidłowości, np. możliwość orzeczenia obowiązku przywrócenia do pracy, jeżeli współpracę z określoną osobą zakończono z przyczyn związanych z sygnalizowaniem nieprawidłowości. Jak podaje się w uzasadnieniu projektu, w przypadku zasądzenia odszkodowania jego wysokość będzie mogła odpowiadać utraconym zarobkom za cały okres pozostawania bez pracy, co byłoby rozwiązaniem korzystniejszym niż ogólne regulacje Kodeksu pracy.

Zgłaszane przez sygnalistów informacje rodzące ich ochronę, świadczyć muszą o:

  • podejrzeniu przygotowania, usiłowania lub popełnienia czynu zabronionego;

  • niedopełnieniu obowiązków lub nadużyciu uprawnień przez organy podmiotu zbiorowego, członków tych organów, reprezentantów lub osoby zatrudnione przez podmiot zbiorowy, a także jego podwykonawców, pracowników lub osoby działające w imieniu podwykonawców podmiotu zbiorowego;

  • niezachowaniu należytej staranności wymaganej w danych okolicznościach w działaniach organów podmiotu zbiorowego lub osób, o których mowa powyżej;

  • nieprawidłowościach w organizacji działalności podmiotu zbiorowego, które mogłyby prowadzić do popełnienia czynu zabronionego.

W myśl art. 13 ust. 1 projektu ustawy, jeżeli w związku ze zgłoszonymi informacjami o nieprawidłowościach doszło do naruszenia uprawnień pracowniczych wobec osoby zgłaszającej te informacje lub do zakończenia stosunku pracy lub umowy wzajemnej z tą osobą, sąd na wniosek osoby, która zgłosiła te informacje, może orzec:

  • przywrócenie jej do pracy;

  • odszkodowanie – jeżeli zgłoszone informacje były zasadne i mogły doprowadzić́ do zapobiegnięcia czynowi zabronionemu lub szybszego wykrycia czynu zabronionego.

Analizując ten przepis warto odnotować dwie uwagi. Po pierwsze, ochroną objęci zostali nie tylko pracownicy, ale także strony „umowy wzajemnej”, a więc zleceniobiorcy, wykonawcy działający na podstawie umowy o dzieło, czy samozatrudnieni. Ochrona ta zatem jest o wiele szersza w znaczeniu podmiotowym niż ta, którą przewiduje Kodeks pracy chroniący jedynie pracowników. Oznacza to, że na mocy projektowanej ustawy osoby zatrudnione na podstawie tzw. umów śmieciowych będą mogły liczyć na „przywrócenie do pracy”. To istotne novum w polskim porządku prawnym, które jednak winno zostać staranniej dopracowane w przepisach innych ustaw (np. Kodeksie cywilnym).

Po drugie, żądanie przywrócenia do pracy lub zapłaty odszkodowania będzie przez sąd uwzględnione pod pewnymi warunkami, które trudno uznać za jednoznaczne. Zgłoszone informacje muszą być „zasadne” i należy stwierdzić, że „mogły doprowadzić” do zapobiegnięcia czynowi zabronionemu lub szybszego wykrycia czynu zabronionego. O tym, czy wspomniane warunki ulegną ziszczeniu, decydować będzie tylko sąd na zasadzie swobodnego uznania. Sama wysokość odszkodowania również nie została uregulowana precyzyjnie – co do zasady będzie ono ustalane w sposób określony w przepisach Kodeksu pracy, ale „w uzasadnionych wypadkach” sąd może orzec odszkodowanie za cały okres pozostawania bez pracy przez osobę zgłaszającą informację (art. 13 ust. 3 projektu). Tak więc mocno reklamowana w uzasadnieniu projektu rekompensata w postaci odszkodowania na lepszych warunkach niż to gwarantuje Kodeks pracy może mieć zaledwie wyjątkowy (i rzadko występujący) charakter.

Co więcej, sygnaliści będący pracownikami będą mogli liczyć na zabezpieczenie ich roszczeń jeszcze w toku postępowania sądowego. W związku z tym zmianie ma ulec art. 7551 § 1 k.p.c., zgodnie z którym „W sprawach z zakresu prawa pracy, w których pracownik podlegający szczególnej ochronie przed rozwiązaniem stosunku pracy za wypowiedzeniem lub bez wypowiedzenia dochodzi roszczenia o uznanie wypowiedzenia stosunku pracy za bezskuteczne lub o przywrócenie do pracy, sąd na wniosek uprawnionego może na każdym etapie postępowania udzielić zabezpieczenia poprzez nakazanie dalszego zatrudniania go przez pracodawcę̨ do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. W sprawach tych podstawą zabezpieczenia jest jedynie uprawdopodobnienie istnienia roszczenia. Udzielenia zabezpieczenia sąd może odmówić wyłącznie wtedy, gdy roszczenie jest mało prawdopodobne. Sąd uchyla postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia, o ile obowiązany wykaże wysokie prawdopodobieństwo bezzasadności roszczenia”. W ten sposób pracownik-sygnalista w stosunkowo łatwy sposób będzie mógł w toku procesu „powrócić” do zakładu pracy i pozostawać w zatrudnieniu przynajmniej do zakończenia procesu. Jest to istotna regulacja, która stanowić będzie pracowniczy przywilej, bowiem z takiego uprawnienia nie będą mogli skorzystać sygnaliści niebędący pracownikami.

Jak wyżej to nakreślono, nowe przepisy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych wprowadzają daleko idącą ochronę prawną dla osób sygnalizujących nieprawidłowości w organizacji takich podmiotów. W interesie pracodawców leży zatem przygotowanie wewnętrznych procedur, które wykluczą, a przynajmniej zminimalizują ryzyko naruszenia praw sygnalistów, mogące skutkować przegraną przed sądem pracy (lub cywilnym), a w dalszej perspektywie prowadzić do odpowiedzialności quasi-karnej i finansowej na podstawie projektowanej ustawy.

radca prawny Paweł Borek | radca prawny Krzysztof Doliński

Odpowiedzialność podmiotów zbiorowych | Kancelaria prawna Poznań