Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością występującą jako komplementariusz spółki komandytowej, przy czynności zmiany umowy spółki komandytowej, w której komandytariuszem jest członek zarządu tej sp. z o.o., reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany w trybie art. 210 §1 Kodeksu spółek handlowych.

W uchwale z dnia 07 września 2018 r., w sprawie o sygn. III CZP 42/18, Sąd Najwyższy wypowiedział się w temacie procedury zmiany umowy spółki komandytowej reprezentowanej przez komplementariusza będącego spółką z o.o., której członek zarządu jest jednocześnie komandytariuszem spółki komandytowej.

Kontrowersje.

Sąd Okręgowy w Łodzi podjął wątpliwość czy dla zmiany umowy spółki komandytowej, w której komplementariuszem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, zaś jednym z komandytariuszy członek zarządu tej spółki, prawidłowe jest reprezentowanie komplementariusza przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego w trybie art. 210 §1 k.s.h., czy też przez zarząd spółki. Pytanie prawne zadane Sądowi Najwyższemu przez Sąd Okręgowy miało na celu wyjaśnić czy do omawianej sytuacji zastosowanie znajduje art. 210 §1 k.s.h., zgodnie z którym w umowie między spółką z o.o. a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę z o.o. reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.

Stanowisko Sądu Najwyższego.

Sąd Najwyższy wskazał, iż przepis art. 210 §1 k.s.h. znajduje zastosowanie w sytuacji, kiedy dochodzi do zmiany umowy już istniejącej spółki komandytowej. Ma on bowiem na celu ochronę interesów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i zapobieganiu kolizji interesów tej spółki z interesami reprezentującego ją członka zarządu.

Konsekwencje uchwały Sądu Najwyższego.

Nie jest tajemnicą, iż spółki komandytowe służą w dużej mierze ograniczaniu odpowiedzialności tworzących je wspólników oraz optymalizacji podatkowej. Posiadają przy tym oczywiste zalety w porównaniu ze spółkami akcyjnymi czy komandytowo-akcyjnymi, są bowiem prostsze i tańsze zarówno na etapie tworzenia, jak i dalszego ich prowadzenia. Z tych względów są tworem bardzo popularnym. Niezwykle popularnym zjawiskiem jest przy tym tworzenie przez jednego lub dwóch wspólników spółki z o.o. tylko w celu uczynienia jej komplementariuszem zawiązywanej następnie spółki komandytowej. Takie spółki z o.o. rzadko kiedy posiadają radę nadzorczą, stąd w przypadku gdy członkowie zarządu spółki z o.o. zostają jednocześnie komandytariuszami spółki komandytowej, mieć należy na względzie, że wszelkie zmiany umowy spółki komandytowej oraz inne czynności wymagające zgody tej spółki a regulujące wzajemne relacje wspólników, wymagać będą wyznaczenia pełnomocnika w trybie art. 210 §1 k.s.h. Jedynym sposobem obejścia tego wymogu jest stworzenie odpowiedniej struktury tworzonych spółek, w szczególności odpowiedni dobór członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, będącej komplementariuszem spółki komandytowej.

Data publikacji: 03.10.2018

radca prawny Paweł Borek | radca prawny Krzysztof Doliński

Obsługa prawna firmy | Kancelaria prawna Poznań, Warszawa, Bydgoszcz