TERMINOWE ZGŁOSZENIE WNIOSKU O UPADŁOŚĆ SPÓŁKI A ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZARZĄDU Z ART. 299 KSH

Procesy o zapłatę wytaczane członkom zarządu spółek z o.o. na podstawie art. 299 k.s.h. w przybliżeniu stanowią połowę spraw przed sądami gospodarczymi. Masowy charakter tych postępowań skłania do naświetlenia przesłanek stanowiących dla członków zarządu szansę uwolnienia się przez nich od odpowiedzialności za zobowiązania spółki.

Wskazaliśmy już w poprzednim wpisie, że zadanie wierzyciela niewypłacalnej spółki, pozywającego członka zarządu, ogranicza się do wykazania jedynie istnienia ważnego zobowiązania wobec spółki oraz bezskuteczności egzekucji przeciwko niej. Tym samym autor pozwu nie będzie musiał wykazywać w toku procesu, że pozwany członek zarządu ponosi winę za powstanie długu spółki – w tym wypadku bowiem przepisy ustanawiają domniemanie odpowiedzialności za ten dług i to na członku zarządu spoczywa obowiązek obalenia przedmiotowego domniemania. Przepisy Kodeksu spółek handlowych przewidują trzy zasadnicze przesłanki, na które pozwany będzie mógł się powołać, unikając odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Niniejszy wpis poświęcony jest pierwszej z nich.

Zgodnie z art. 299 §2 pkt 1 k.s.h. pozwany członek zarządu może się uwolnić od osobistej odpowiedzialności (całym swoim majątkiem) za niezaspokojone zobowiązania spółki, gdy wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu.

Aby członek zarządu mógł skorzystać z tej możliwości ratunku, winien podczas piastowania mandatu kontrolować sytuację finansową spółki i zachować czujność przy ocenie zaistnienia obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie jej upadłości. Taki obowiązek zaistnieje, gdy:

  1. spółka utraci zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych (tzw. upadłość płynnościowa – w myśl art. 11 ust. 1 a prawa upadłościowego domniemuje się, że utrata płynności ma miejsce, gdy opóźnienia w płatnościach przekraczają 3 miesiące), lub

  2. zobowiązania pieniężne spółki przekroczą wartość jej majątku, a stan ten utrzyma się przez okres dłuższy niż 24 miesiące (tzw. upadłość bilansowa – art.. 11 ust. 2 prawa upadłościowego).

W którymkolwiek z powyższych wypadków członek zarządu będzie miał obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki w ciągu 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa ogłoszenia upadłości (art. 21 ust. 1 pr. up.). Zachowanie tego terminu pozwoli na stwierdzenie, że wniosek o upadłość spółki został zgłoszony „we właściwym czasie”, co pozwoli uwolnić się od odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 k.s.h. Jeśli wniosek nie został złożony albo złożono go po upływie wymaganego terminu, to omawiana przesłanka nie będzie stanowić ratunku dla członka zarządu.

O ile możliwe jest w miarę precyzyjne ustalenie czy zarząd „we właściwym czasie” zgłosił spółkę do upadłości, to ustalenie właściwego momentu wszczęcia procedury restrukturyzacyjnej jest bardziej skomplikowane. Doprawdy spore zdziwienie musi budzić fakt, że nie użyto tutaj konstrukcji złożenia wniosku restrukturyzacyjnego, na co członek zarządu miałby wpływ. Łatwo byłoby ustalić czy taki wniosek został złożony w terminie czy po terminie – jak należy rozumieć – wymaganym dla złożenia wniosku o upadłość spółki. Tymczasem kodeks uzależnia zwolnienie członka zarządu z odpowiedzialności na zasadzie art. 299 k.s.h. od zdarzenia, którego data już nie zależy od członka zarządu, lecz od sądu. Data zainicjowania procedury restrukturyzacyjnej przez dłużnika nie będzie miała żadnego znaczenia, gdyż decydująca dla losów odpowiedzialności członka zarządu będzie data wydania przez sąd postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu. Jeśli organ orzekający „zdąży” z decyzją we właściwym czasie, to ocali członka zarządu, a jeśli pożądane orzeczenie zapadnie po terminie 30 dni od wystąpienia podstawy ogłoszenia upadłości spółki, to członkowi zarządu pozostanie szukać innej przesłanki egzoneracyjnej. Ponadto nie ma żadnej pewności, że wniosek restrukturyzacyjny zostanie uwzględniony – w razie jego oddalenia członek zarządu także musiałby ratować się inną przesłanką.

Wobec powyższych wątpliwości zdecydowanie odradza się członkom zarządu poleganie na procedurze restrukturyzacyjnej, która może zawieść oczekiwania wnioskodawcy. Do rozważenia pozostaje jedynie złożenie w ciągu owych 30 dni wymaganych przez Prawo upadłościowe wniosku o ogłoszenie upadłości wraz z wnioskiem restrukturyzacyjnym (na co zezwala art. 7 pr. rest.). Wówczas sąd najpierw rozpozna wniosek restrukturyzacyjny, zaś sąd upadłościowy wstrzyma rozpoznanie wniosku o ogłoszenie upadłości do czasu wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie wniosku restrukturyzacyjnego, chyba że zajdą przesłanki do wspólnego rozpoznania przez sąd upadłościowy wniosku restrukturyzacyjnego i wniosku o ogłoszenie upadłości (art. 12 ust. 3 pr. rest.).

Warto także dodać, że złożenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki przez któregokolwiek z członków zarządu uwolni od odpowiedzialności również pozostałe osoby zasiadające w jej zarządzie. Jak bowiem przepis stanowi, członek zarządu ma wykazać, że w czasie właściwym „złożono” wniosek o upadłość, a nie że członek zarządu „złożył” taki wniosek. Nie ma zatem przeszkód, by w procesie pozwany członek zarządu powołał się na (terminowe) złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości przez innego członka zarządu, a nawet wierzyciela spółki.

Na zakończenie warto jeszcze wspomnieć o swoistym „okresie ochronnym” wynikającym z art. 299 §4 k.s.h., zgodnie z którym członkowie zarządu nie ponoszą odpowiedzialności za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w czasie, gdy prowadzona jest egzekucja przez zarząd przymusowy albo przez sprzedaż przedsiębiorstwa, na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości powstał w czasie prowadzenia egzekucji. Zaniechanie złożenia wniosku upadłościowego w tym okresie – pomimo istnienia przesłanek do tego – nie będzie się wiązać dla członka zarządu z jakąkolwiek sankcją.

Jak wynika z powyższych spostrzeżeń, (wszyscy) członkowie zarządu winni zachować czujność w prowadzeniu spraw spółki i na bieżąco sprawdzać jej kondycję finansową, a w razie problemów finansowych ocenić czy w jej wypadku wystąpił stan niewypłacalności. Kolejnym zaś krokiem winno być złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki w terminie 30 dni od zaistnienia tego stanu, co pozwoli piastunowi organu na uwolnienie się od surowej odpowiedzialności przewidzianej w art. 299 k.s.h.

radca prawny Paweł Borek | radca prawny Krzysztof Doliński

Obsługa prawna spółki | Kancelaria prawna Poznań