Jakość jest najważniejsza.

Stawiamy na rzetelność, terminowość i transparentność świadczonego wsparcia prawnego.

Problem alimentów dotyka wielu z nas. Pomimo iż regulacje prawne dotyczące świadczeń alimentacyjnych nie są w przesadny sposób rozbudowane, praktyczne rozwiązanie konkretnych problemów związanych z alimentami nastręcza często trudności. Poniżej przedstawiamy listę najczęściej powtarzających się pytań dotyczących alimentów:


Jak długo muszę płacić alimenty na byłego współmałżonka?

W przypadku uznania za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego, obowiązek alimentacyjny wygasa z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu (w wyjątkowych sytuacjach na żądanie uprawnionego może zostać przedłużony). Obowiązek alimentacyjny wygaśnie także w sytuacji kiedy były małżonek zawrze kolejny związek małżeński. Obok powyższych istnieje także możliwość złożenia pozwu o wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego albo jego stosowne obniżenie. Warunkiem skutecznego wniesienia takiego pozwu będzie przede wszystkim istotne polepszenie sytuacji materialnej osoby uprawnione do alimentacji lub pogorszenie sytuacji majątkowej osoby zobowiązanej do alimentacji.


Czy po skończeniu przez dziecko 18 lat mój obowiązek alimentacyjny automatycznie wygaśnie?

Zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Zatem kluczowa pozostaje sytuacja bytowa dziecka, a nie jego wiek. Warto jednak pamiętać, że w przypadku pełnoletnich dzieci rodzice mogą uchylić się od obowiązku alimentacyjnego, jeżeli dziecko pełnoletnie nie dokłada należytych starań w celu uzyskania samodzielnego utrzymania lub dalsza alimentacja jest dla rodziców połączona z nadmiernym uszczerbkiem. Nie ma zatem automatycznego wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego i jeżeli dziecko po ukończeniu 18 roku życia nadal domaga się wsparcia finansowego od rodziców, to jedyną możliwością uchylenia się od alimentacji pozostaje wniesienie do sądu pozwu o zniesienie obowiązku alimentacyjnego.


Czy istnieje maksymalna kwota alimentów jakie mogą być na mnie nałożone?

Przepisy prawa nie wskazują maksymalnej wysokości alimentów jaka może zostać nałożona na osobę zobowiązaną do alimentacji. W przypadku ustalania kwoty jaka powinna być przekazywana uprawnionemu do alimentacji sąd bierze pod uwagę dwie przesłanki: uzasadnione potrzeby uprawnionego i możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego. Powszechny jest pogląd, że wysokie zarobki i tym samym zamożności rodziców powinny mieć przełożenie na sytuację materialną ich dzieci. Przykładowo jeśli ojciec dziecka zarabia miesięcznie 30 tysięcy złotych to możliwe jest zasądzenie na dziecko 5-7 tysięcy miesięcznie. Niewykluczone jest, że w trakcie procesu ojciec dziecka będzie w stanie wykazać, iż faktyczne potrzeby dziecka wynoszą miesięcznie np. jedynie 3 tysiące. Należy bowiem pamiętać, że celem alimentów jest zaspokojenie potrzeb jedynie uprawnionego do alimentów (zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), a nie np. jego matki.


Dowiedziałem się, że nie jestem ojcem dziecka na które płaciłem alimenty, czy mogę żądać ich zwrotu?

Jeśli w postępowaniu o zaprzeczenie ojcostwa sąd orzekł, że mężczyzna płacący alimenty nie jest ojcem dziecka, to z chwilą uprawomocnienia się takiego wyroku przestaje być on zobowiązany do dalszego płacenia alimentów na dziecko, gdyż uznaje się, że nie jest to jego dziecko. Należy jednak pamiętać, że wyrok wywiera skutek od chwili jego wydania i może on obejmować swoim zakresem jedynie okres od chwili jego uprawomocnienia. Zatem nie będzie mężczyzna, który wykazał, że nie jest ojcem dziecka, na które płacił alimenty, nie będzie mógł domagać się zwrotu już zapłaconych alimentów. W orzecznictwie podkreśla się także, iż świadczenie alimentacyjne na dziecko, z punktu widzenia zasad współżycia społecznego jest słuszne, nawet jeśli okaże się, że osoba zobowiązana nie była faktycznie ojcem dziecka. Takie podejście ma przede wszystkim chronić dziecko, które nie powinno ponosić negatywnych konsekwencji błędnego ustalenia ojcostwa. Do rozważenia pozostaje natomiast wystąpienie z roszczeniem odszkodowawczym przeciwko kobiecie, która np. świadomie wprowadziła w błąd co do ojcostwa dziecka.


Ile kosztuje pozew o alimenty?

W większości przypadków powództwo o roszczenie majątkowe obciążone jest opłatą wynoszącą 5% wartości przedmiotu sporu. Strona dochodząca alimentów (w tym także ich podwyższenia) jest jednakże zwolniona z kosztów sądowych, w tym również z konieczności opłacenia pozwu. Obciążyć ją można jedynie kosztami postępowania poniesionymi przez drugą stronę w przypadku, gdy żądanie zasądzenia (podwyższenia) alimentów było bezzasadne. Pozew o obniżenie alimentów lub ustalenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego nie jest zwolniony z opłaty.


Moja mama nie starała się o alimenty dla mnie. Mam 18 lat, czy mogę teraz sama założyć ojcu sprawę?

Należy pamiętać, że z chwilą uzyskania pełnoletności obowiązek alimentacyjny traci swój bezwzględny charakter. Rodzice mogą uchylić się od płacenia alimentów jeśli wykażą, że jest to połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się (np. nie uczy się i nie szuka pracy). Brak domagania się alimentów przez opiekuna prawnego nie wyłącza jednakże możliwości domagania się alimentów samodzielnie przez osobę uprawnioną już po skończeniu 18 lat - w tym niezaspokojonych potrzeba alimentacyjnych nawet za okres 3 lat poprzedzających dzień wniesienia pozwu do sądu.


Jestem osobą bezrobotną – czy sąd może nałożyć na mnie alimenty?

Obowiązek alimentacyjny nie jest uzależniony od zatrudnienia, a od uzasadnionych potrzeb uprawnionego i majątkowych możliwości zobowiązanego. Kluczowe zatem pozostają majątkowe możliwości zobowiązanego (rozumiane jako jego potencjał: wykształcenie, wiek, doświadczenie, zgromadzony majątek itp.) a nie jego aktualna sytuacja zawodowa. Może się zdarzyć, że osoba bezrobotna wcześniej bardzo dobrze zarabiała i jej sytuacja majątkowa cały czas pozostaje dobra. Często zdarza się, że osoba formalnie bezrobotna, faktycznie osiąga dochód, który nie jest nigdzie ewidencjonowany. Należy pamiętać, że sąd każdorazowo miarkuje wysokość świadczeń alimentacyjnych i brak zatrudnienia, zwłaszcza niezawiniony przez bezrobotnego zapewne będzie miał wpływ na ich wysokość.


Czy to prawda, że świadczenia alimentacyjne się przedawniają?

Zgodnie z art. 137 § 1 k.r.o. świadczenia alimentacyjne, tak jak inne świadczenia okresowe, ulegają przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia ich wymagalności (dnia, w którym powinny były zostać uiszczone). Natomiast nie przedawnia się samo prawo do domagania się alimentów. Innymi słowy, przedawnieniu ulegają poszczególne miesięczne raty alimentów, podczas gdy prawo do domagania się świadczenia alimentacyjnego istnieje do czasu kiedy istnieją przesłanki wskazane w ustawie np. małoletniość, niedostatek, brak samodzielności po uzyskaniu pełnoletniości.


Czy moja siostra (brat) może domagać się ode mnie alimentów?

Zgodnie z art. 128 k.r.o. obowiązek dostarczania środków utrzymania obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Skuteczne domaganie się alimentów przez rodzeństwo jest ograniczone następującymi warunkami:

  1. Siostra (brat) nie ma zstępnych (dzieci, wnuki) ani wstępnych (rodzice, dziadkowie) albo zstępni lub wstępni istnieją, jednakże nie są w stanie zadośćuczynić swemu obowiązkowi;
  2. Siostra (brat) musi wykazać, że znajduje się w niedostatku i stan ten jest przez nią niezawiniony (np. choroba, wypadek losowy, śmierć jedynego żywiciela rodziny itp.);
  3. Zasady współżycia społecznego przemawiają za pomocą siostrze (bratu). Przykładowo wcześniej siostra (brat)często sama pomagała – chodzi o wszelką pomoc a nie tylko finansową.

Warto pamiętać, że rodzeństwo na podstawie art. 134 k.r.o. może uchylić się od świadczeń alimentacyjnych jeśli wykaże, że są one połączone z nadmiernym uszczerbkiem dla niego lub dla jego najbliższej rodziny (np. udzielenie pomocy siostrze [bratu] uniemożliwi lub znacznie ograniczy udzielenie pomocy dzieciom lub rodzicom zobowiązanego).


Czy możliwe jest zrzeczenie się prawa do alimentów?

W związku z faktem, iż art. 128 i nast. Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego mają charakter bezwzględnie wiążący, prawa do alimentów nie można się zrzec. Nie budzi kontrowersji pogląd, iż zrzeczenie się prawa do alimentów na przyszłość jest nieważne - nawet więc w razie sporządzenia takiej umowy, nie wywołuje ona żadnych skutków prawnych. Pewne rozbieżności budzi natomiast możliwość zrzeczenia się poszczególnych rat o alimenty. Przeważa jednak pogląd, iż czynność taka byłaby również nieważna. Można natomiast zrezygnować z dochodzenia zapłaty przez zobowiązanego poszczególnych rat alimentów. Raty takie przedawnią się z upływem 3 lat. Zasadą jest bowiem, że poszczególne raty alimentów przedawniają się z upływem 3 lat, co oznacza, iż występując o zapłatę alimentów możemy skutecznie żądać ich jedynie 3 lata wstecz (chyba, że pozwany nie podniósłby zarzutu przedawnienia rat starszych - wtedy sąd mógłby zasądzić obowiązek zapłaty również rat starszych).


Czy moje dziecko będzie musiało zeznawać przed sądem?

W najbardziej typowym przypadku, gdy jedno z rodziców występuje w imieniu swego małoletniego dziecka o zasądzenie alimentów od drugiego z rodziców, dziecko nie jest świadkiem, a stroną postępowania, reprezentowaną z mocy ustawy przez swego rodzica. Oznacza to, iż nie może być w sprawie świadkiem. Nie będzie również zeznawać jako strona, gdyż jest z mocy ustawy reprezentowane przez swego rodzica. W sytuacji odmiennej, w której  w odrębnym postępowaniu alimentów dochodzą inne strony, np. kobieta dochodzi alimentów dla siebie od swego byłego męża, dziecko mogłoby być powołane na świadka (o ile jest to uzasadnione jego wystarczającym wiekiem). Zgodnie jednak z art. 261 par.1 Kodeksu postępowania cywilnego, dziecko mogłoby odmówić składania zeznań.


Czy istnieją pozasądowe sposoby ustalenia wysokości alimentów?

Co prawda najpewniejszym sposobem ustalenia wysokości alimentów jest wyrok sądu, bądź ugoda zawarta przed sądem, jednakże alimenty można ustalić także drogą umowy stron. Ważnym jest by umowę taką sporządzić w formie pisemnej - będzie miała ona charakter wiążący. Ze względów dowodowych warto rozważyć by podpisy pod umową zostały notarialnie poświadczone. Niecelowym wydaje się przy tym sporządzanie całej umowy w formie aktu notarialnego.

Niezależnie jednak od tego, iż alimenty mogą być ustalone zwykłą umową stron, polecanym rozwiązaniem jest uzgodnienie ich wysokości mocą ugody zawartej przed sądem. Rozwiązanie takie jest bowiem szybsze niż zabieganie o uzyskanie wyroku sądowego, a ugoda zawarta przed sądem jest tytułem egzekucyjnym, co oznacza, iż na jej podstawie (w odróżnieniu od umowy stron) może zostać wszczęta egzekucja komornicza przeciwko zobowiązanemu, który nie wywiązuje się z obowiązku płatności alimentów. Co więcej, zgodnie z art. 1082 Kodeksu postępowania cywilnego, ugodzie takiej sąd nadaje klauzulę wykonalności z urzędu, co oznacza, iż uprawniony do alimentów nie musi odrębnie występować o nadanie takiej klauzuli przed wszczęciem egzekucji komorniczej. Praktyka sądowa pokazuje, że o istnieniu tego przepisu warto przypomnieć sądowi.


radca prawny Krzysztof Doliński | tel. 530 001 500 | This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

Kancelaria prawna Poznań

Alimenty Poznań, Warszawa, Wrocław, Bydgoszcz.